Przejdź do treści

Palarnia kawy i kawiarnia przy Strugi 14 w Łodzi

Sześciokilogramowy bęben, dwa palenia w tygodniu, dziewięć pozycji naraz. Dokładnie tyle, ile jesteśmy w stanie wypalić dobrze i sprzedać, zanim kawa zdąży się zestarzeć.

Palacz otwiera klapę bębna i ziarna sypią się do misy chłodzącej, obok świeci lampa na ramieniu
Hala palarni, wtorek 6:10
Bęben
6 kg wsadu
Palimy
wtorek i piątek
W cenniku
9 pozycji
Od
2016 roku
Łuska: srebrzysta osłonka, która schodzi z ziarna w bębnie. Zbieramy ją od 2016 roku razem z resztą tego, co kawa zostawia po drodze.

Kawa psuje się szybciej,
niż ktokolwiek przyzna

Ziarno oddaje najwięcej między drugim a dwudziestym dniem po wysypie. Dlatego nie robimy zapasu. Palimy dwa razy w tygodniu w sześciu kilogramach, a to, co zostaje na półce dłużej niż miesiąc, ląduje w młynku na barze, nie w torebce ze sklepu.

Na każdym worku piszemy datę palenia, nie datę przydatności. Różnica jest zasadnicza i tylko jedna z tych dat mówi cokolwiek o smaku.

Ziarna zsypywane metalową szuflą do otwartego leja palarni
Strumień gorących ziaren lecący z bębna do misy chłodzącej
Misa chłodząca w ruchu: ziarna rozmyte wokół obracającego się ramienia
Ramię mieszadła przeciągające warstwę ziaren po dnie misy
Bęben palarni z zamkniętą klapą wsadu i termometrem

Kawiarnia przy Strugi

Palarnia stoi w tej samej sali, za szybą. W dni palenia pachnie w całym lokalu i bywa głośno przez kwadrans, kiedy idzie wysyp.

Jasny kąt sali z ilustracją malowaną wprost na ścianie
Kontuar z młynkami i roślinami w donicach ustawionymi wzdłuż blatu

Kawa u ciebie
w czwartek

Zamówienia złożone do wtorku do 22:00 pakujemy w środę rano, prosto z misy chłodzącej. Subskrypcja co dwa albo cztery tygodnie, bez umowy i bez okresu wypowiedzenia: wstrzymujesz ją w panelu albo jednym mailem.

Wysyłka kosztuje 12 zł, a powyżej 150 zł jest darmowa.